Wilkołak...

 
Rok 1945 to czas, który przyniósł Polakom co prawda zakończenie działań wojennych, lecz nie przyniósł upragnionej wolności i pokoju. Wszystkich, którym nie spodobał się nowy, przyniesiony na sowieckich bagnetach system totalitarny, czekały ciężkie czasy. Na każdym skrawku kraju zajętym przez komunistyczne władze niemal natychmiast rozpoczynały się krwawe represje skierowane przeciwko żołnierzom Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, WiN i innych polskich patriotycznych organizacji podziemia niepodległościowego. Niepokornych zatrzymywano, bito, torturowano, fałszywie oskarżano, skazywano na wieloletnie więzienia lub śmierć...



Zachęcam do lektury dwóch moich artykułów poświęconych niemieckiej organizacji dywersyjnej WERWOLF, zamieszczonych na stronie wp.pl.

 
 
Ostatni fanatycy Hitlera mieli w zamierzeniach twórców tej organizacji znacząco utrudnić marsz Aliantów na Berlin. Niemieckie dowództwo planowało, że podczas swoich akcji jednostki Werwolfu sięgać będą po szeroki wachlarz możliwości, jaki oferowała wojna partyzancka. Chodziło zarówno o tak skomplikowane techniki, jak np. wysadzanie w powietrze mostów czy obiektów militarnych, jak i wydawałoby się dość proste zadania - typu rozrzucania ostrych przedmiotów czy rozciągania metalowych linek na drogach, którymi poruszać się mieli żołnierze wroga....
 
 
 
 
Rok 1945 to czas, który przyniósł Polakom co prawda zakończenie działań wojennych, lecz nie przyniósł upragnionej wolności i pokoju. Wszystkich, którym nie spodobał się nowy, przyniesiony na sowieckich bagnetach system totalitarny, czekały ciężkie czasy. Na każdym skrawku kraju zajętym przez komunistyczne władze niemal natychmiast rozpoczynały się krwawe represje skierowane przeciwko żołnierzom Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, WiN i innych polskich patriotycznych organizacji podziemia niepodległościowego. Niepokornych zatrzymywano, bito, torturowano, fałszywie oskarżano, skazywano na wieloletnie więzienia lub śmierć...
 
 
 
 
 
 

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza